Twój dostęp nie jest aktywny. Skorzystaj z oferty i zapewnij sobie dostęp do wszystkich treści.


Czytaj i słuchaj bez ograniczeń. Zaloguj się lub skorzystaj z naszej oferty

Portret

Elon Musk chce jeszcze więcej

Jak doszło do tego, że rząd amerykański uzależnił się od miliardera z branży informatycznej? I jak dziś próbuje nad nim zapanować?
zdjęcie MINISTÉRIO DAS COMUNICAÇÕES / ilustracja KAMIL REKOSZ
POSŁUCHAJ

W październiku 2022 roku Colin Kahl, ówczesny podsekretarz do spraw polityki obronnej w Pentagonie, siedział w paryskim hotelu i przygotowywał się do rozmowy, która miała zapobiec katastrofie w Ukrainie. Podwładny podał mu telefon – po części po to, żeby uniknąć zalania prywatnej komórki Kahla nocnymi SMS-ami i kolorowymi emotikonami. Po całym dniu spędzonym na spotkaniach z urzędnikami z Wielkiej Brytanii, Francji i Niemiec Kahl wrócił do ozdobionego ciężkimi kotarami pokoju z widokiem na wieżę Eiffla. Wysoki rangą urzędnik Departamentu Obrony przekazał mi, że dla Kahla pewną niespodzianką było to, z kim miał się skontaktować. – Powiedział coś w rodzaju: „Ale dlaczego dzwonię do Elona Muska?”.

Dostęp online
Czytaj i słuchaj bez ograniczeń. Kup

Powód wkrótce stał się oczywisty. – Mimo że Musk teoretycznie nie jest dyplomatą ani mężem stanu, uznałem, że biorąc pod uwagę jego wpływy, trzeba potraktować go tak, jakby nim był – usłyszałem od Kahla. SpaceX, należąca do Muska firma zajmująca się badaniami kosmosu, od miesięcy zapewniała dostęp do internetu w całej Ukrainie, umożliwiając siłom zbrojnym planowanie ataków i obronę.

W pierwszej połowie 2023 roku ukraińskie siły zbrojne, wkroczywszy na sporne terytoria, do niedawna kontrolowane przez Rosję, przekonały się jednak, że łączność została zerwana. Co gorsza, firma SpaceX wystosowała ultimatum pod adresem Pentagonu: jeśli ten nie przejmie kosztów świadczenia usług w Ukrainie, szacowanych na jakieś 400 milionów dolarów rocznie, dostęp do sieci zostanie odcięty. – Zaczęliśmy trochę panikować – opowiadał mi wysoki rangą urzędnik Departamentu Obrony, jedna z czterech osób, które rozmawiały ze mną o tym impasie. – Musk mógł wyciągnąć wtyczkę w dowolnym momencie. A miałoby to realny wpływ na operacje Ukraińców.

Musk został zaangażowany w wojnę w Ukrainie wkrótce po pełnoskalowej rosyjskiej inwazji, która miała miejsce w lutym 2022 roku. Równolegle z uderzeniami konwencjonalnymi Kreml przeprowadzał cyberataki na cyfrową infrastrukturę Ukrainy. Ukraińscy urzędnicy do spółki z nieformalną koalicją ekspatów z branży technologicznej przeprowadzili na WhatsAppie i Signalu burzę mózgów i znaleźli potencjalne rozwiązanie: SpaceX, która produkuje serię mobilnych terminali internetowych zwanych Starlink.

Montowane na trójnogu anteny, każda wielkości monitora komputerowego i pokryta białym plastikiem, przypominającym elegancki projekt należących do Muska samochodów elektrycznych Tesla, łączą się z siecią satelitów. Mają ograniczony zasięg, co w tej sytuacji jest zaletą: chociaż konieczne okazało się rozstawienie w całym kraju sieci anten, Rosji trudno przez to całkowicie zdemontować ukraińskie łącza. Mógłby to zrobić natomiast Musk.

Trzech ludzi zaangażowanych we wprowadzenie Starlinka w Ukrainie, którzy zgodzili się mówić pod warunkiem zapewnienia im anonimowości (obawiali się, że jeśli Musk się zdenerwuje, może wstrzymać pomoc), powiedziało mi, że początkowo nie docenili znaczenia jego osobistej kontroli. – Nikt wtedy o tym nie pomyślał – stwierdził jeden z nich, ukraiński menedżer z branży technologicznej. – Zależało nam tylko na jednym: „Zacznijmy coś, kurwa, robić, bo ludzie umierają”.

W kolejnych miesiącach zbiórki pieniędzy wśród ukraińskiej społeczności w Dolinie Krzemowej, kontrakty z amerykańską Agencją na rzecz Rozwoju Międzynarodowego i z europejskimi rządami oraz dobrowolny wkład ze strony SpaceX umożliwiły transfer tysięcy jednostek Starlink do Ukrainy. Żołnierz z ukraińskich oddziałów łączności, odpowiedzialny za utrzymanie dostępu do Starlinka na linii frontu, który poprosił, żeby przedstawiać go tylko z imienia, Mykoła, powiedział mi: – To ośrodek nerwowy systemu komunikacji na polu walki.

Miliarder na wojnie

Początkowo Musk okazywał pełne poparcie dla sprawy ukraińskiej i reagował wyrazami zachęty, gdy ukraiński wicepremier i minister transformacji cyfrowej Mychajło Fedorow wrzucał na X (do niedawna Twitter) zdjęcia jednostek Starlink w terenie. Jednak w miarę jak wojna się przeciągała, SpaceX zaczęła się obawiać rosnących kosztów. „Nie jesteśmy w stanie nadal dostarczać terminali Ukrainie ani finansować istniejących w nieskończoność” – napisał dyrektor do spraw sprzedaży rządowej w liście do Pentagonu we wrześniu 2022 roku. (W połowie ubiegłego roku CNN wyceniła SpaceX na prawie 150 miliardów dolarów. „Forbes” oszacował osobisty majątek Muska na 220 miliardów dolarów, co oznacza, że jest on najbogatszym człowiekiem świata [na początku grudnia 2023 roku „Forbes” zaktualizował dane: 245 miliardów dolarów – przyp. red.]).

Muskowi także coraz bardziej przeszkadzał fakt, że jego technologia jest wykorzystywana na wojnie. Podczas …

Aby przeczytać ten artykuł do końca, zaloguj się lub skorzystaj z oferty.

Czytaj i słuchaj treści, które poszerzają horyzonty, inspirują do rozmów i refleksji. Kup dostęp online, a otrzymasz:

  • dostęp do całego cyfrowego archiwum i treści z najnowszego numeru
  • wydania audio czytane przez lektorów i lektorki
  • możliwość korzystania z wygodnej aplikacji mobilnej
  • dodatkowe treści publikowane tylko online

Tylko 8,99 zł miesięcznie. Rezygnujesz, kiedy chcesz.

Portret został opublikowany w styczniowym numerze „Pisma” (1/2024) pod tytułem Szara eminencja Elon Musk.

Portret pierwotnie ukazał się w magazynie „The New Yorker” w sierpniu 2023 roku pod tytułem Elon Musk's Shadow Rule. Ronan Farrow, The New Yorker © Condé Nast.

Weryfikację faktów w „Piśmie” wspiera EMIF, prowadzony przez Fundację im. Calouste'a Gulbenkiana.

Fact-checking in „Pismo” is supported by EMIF, managed by Calouste Gulbenkian Foundation.

The sole responsibility for any content supported by the European Media and Information Fund lies with the author(s) and it may not necessarily reflect the positions of the EMIF and the Fund Partners, the Calouste Gulbenkian Foundation and the European University Institute.

Newsletter

Pismo na bieżąco

Nie przegap najnowszego numeru Pisma i dodatkowych treści, jakie co miesiąc publikujemy online. Zapisz się na newsletter. Poinformujemy Cię o najnowszym numerze, podcastach i dodatkowych treściach w serwisie.

* pola obowiązkowe

SUBMIT

SPRAWDŹ SWOJĄ SKRZYNKĘ E-MAIL I POTWIERDŹ ZAPIS NA NEWSLETTER.

DZIĘKUJEMY! WKRÓTCE OTRZYMASZ NAJNOWSZE WYDANIE NASZEGO NEWSLETTERA.

Twoja rezygnacja z newslettera została zapisana.

WYŁĄCZNIE DLA OSÓB Z AKTYWNYM DOSTĘPEM ONLINE.

Zaloguj

ABY SIĘ ZAPISAĆ MUSISZ MIEĆ WYKUPIONY DOSTĘP ONLINE.

Sprawdź ofertę

DZIĘKUJEMY! WKRÓTCE OSOBA OTRZYMA DOSTĘP DO MATERIAŁU PISMA.

Newsletter

Pismo na bieżąco

Nie przegap najnowszego numeru Pisma i dodatkowych treści, jakie co miesiąc publikujemy online. Zapisz się na newsletter. Poinformujemy Cię o najnowszym numerze, podcastach i dodatkowych treściach w serwisie.

* pola obowiązkowe

SUBMIT

SPRAWDŹ SWOJĄ SKRZYNKĘ E-MAIL I POTWIERDŹ ZAPIS NA NEWSLETTER.

DZIĘKUJEMY! WKRÓTCE OTRZYMASZ NAJNOWSZE WYDANIE NASZEGO NEWSLETTERA.

Twoja rezygnacja z newslettera została zapisana.

WYŁĄCZNIE DLA OSÓB Z AKTYWNYM DOSTĘPEM ONLINE.

Zaloguj

ABY SIĘ ZAPISAĆ MUSISZ MIEĆ WYKUPIONY DOSTĘP ONLINE.

Sprawdź ofertę

DZIĘKUJEMY! WKRÓTCE OSOBA OTRZYMA DOSTĘP DO MATERIAŁU PISMA.

-

-

-

  • -
ZAPISZ
USTAW PRĘDKOŚĆ ODTWARZANIA
0,75X
1,00X
1,25X
1,50X
00:00
50:00