Esej
Jak narodził się nowożytny pieniądz
Jeśli historię europejskiego pieniądza można przedstawić schematycznie jako wielusetletni konflikt między pieniądzem prywatnym a państwowym, narodziny Banku Anglii uznajmy za kończący go kompromis.
Twój dostęp nie jest aktywny. Skorzystaj z oferty i zapewnij sobie dostęp do wszystkich treści.
Jeśli historię europejskiego pieniądza można przedstawić schematycznie jako wielusetletni konflikt między pieniądzem prywatnym a państwowym, narodziny Banku Anglii uznajmy za kończący go kompromis.
Świat, w którym osoby z klasy średniej albo biedniejsze płacą wyższe podatki niż multimilionerzy, większości z nas wydaje się po prostu źle, niesprawiedliwie skonstruowany. To jednak zaledwie element dużo bardziej
Jak sensownie planować przyszłość kraju, skoro na zebranie danych dowodzących, że poza dużymi miastami ludzie zarabiają słabo, potrzebujemy trzydzieści lat?
Masowe protesty, które na przełomie czerwca i lipca przetoczyły się przez czterdzieści trzy spośród czterdziestu siedmiu prowincji Kenii (łącznie ze stolicą kraju, Nairobi), badaczka afrykańskich ruchów społecznych Awino Okech nazwała
»Pobierz okładkę kwietniowego wydania „Pisma”« „W pracy nad okładką do numeru kwietniowego próbowałem zmierzyć się z własnymi lękami i stereotypami związanymi z urzędem podatkowym. Do dziś listy z tego urzędu
Zwolenników podwyżek i obniżek podatków łączy jedno: przekonanie, że to będzie game changer. Polska gospodarka będzie zdrowsza, a na drodze rozwoju czekają nas same sukcesy. Czy na pewno?
Pismo to aż i zaledwie 96 stron. Czującym niedosyt przynoszę polecenia tekstów kultury, które najlepiej uzupełniają temat przewodniego tekstu numeru – à propos podatków.
W kwietniu rozliczamy PIT-y. Podliczamy zarobki i… nierzadko narzekamy na podatki.
Musimy myśleć nad tym, jakiego systemu gospodarczego chcemy – mówi Thomas Piketty. A jego przepis na zmniejszenie nierówności to decentralizacja, mniej władzy dla rządu, a więcej dla wszystkich, wreszcie uniwersalny dochód podstawowy.
Na świecie jest dziś więcej filantropów niż kiedykolwiek wcześniej. Każdego roku przeznaczają dziesiątki miliardów dolarów na rozmaite szczytne cele. Dlaczego zatem nierówności ciągle rosną?