Podróż
Dlaczego chodzimy?
Wyruszyłem w drogę przez zapomniane, sudeckie ścieżki. Ocieram się o nie od lat, lecz nigdy nie przeszedłem wszystkich, choć wyrosłem w cieniu Sudetów i dokładną mapę gór oraz pogranicza mam nakreśloną w głowie od dziecka.
Twój dostęp nie jest aktywny. Skorzystaj z oferty i zapewnij sobie dostęp do wszystkich treści.
Wyruszyłem w drogę przez zapomniane, sudeckie ścieżki. Ocieram się o nie od lat, lecz nigdy nie przeszedłem wszystkich, choć wyrosłem w cieniu Sudetów i dokładną mapę gór oraz pogranicza mam nakreśloną w głowie od dziecka.
Pora wrócić do zasadniczego pytania o źródła przyjemności, tęsknoty i pożądania, które wywołują mapy, niezależnie od ich rodzaju i sposobu odwzorowania. Na czym polega ta szczególna radość? Publikujemy fragment książki
Gdy słowa łączą się z muzyką albo z obrazem, zaczynają latać. Stają się ptakami. Z dworcowych głośników płynie literacki komunikat. Jest szaro i ponuro, od rana Londyn mierzy się z
Twoje wspomnienie chcą ciebie i nie chcą. Twoja historia to ta, którą dzielisz z innymi, i ta, z którą musisz żyć sam, niezależnie od wszystkiego, która niesie cię ze sobą.
Lodowiec zakłócił tu nie tylko układ warstw geologicznych, ale też logikę dziejów. Zostawił pobojowisko, w którym nie sposób się nie pogubić.
Wsiadam na rower i jestem wolny. Po skórze przechodzą dreszcze. Ruszam ulicą, a świat znów staje się duży. Taki jak wtedy, gdy byłem dzieckiem. I znów jest gotowy, żeby go odkryć.
Tutaj, na najwyższym wzniesieniu Eich Berge, tych porośniętych gęstą dąbrową wzgórz pełnych cienistych wąwozów i parowów, wilgotnych niecek i słonecznych polan; do Vettera dociera, że gdyby budowniczym kolei przyszła ochota
Chodzi się ze względów zdrowotnych, politycznych, towarzyskich albo intelektualnych. Współczesne wędrówki jednak coraz częściej bywają formami sprzeciwu wobec odrealnionego świata.