Wersja audio
Im dłużej chodzę, tym częściej odnoszę wrażenie, że odzyskuję w ten sposób umiejętności oczywiste dla naszych przodków. Wiem, jak stawiać stopy w błocie, żeby się nie poślizgnąć. Gdzie patrzeć, żeby się nie zgubić, nawet kiedy tonę w chmurach. Jak wchodzić na skały, żeby nie spaść w przepaść. Jak dostosowywać tempo marszu, żeby starczyło sił na chodzenie przez cały dzień.
A co ważniejsze, jak iść naprzód pośród coraz lepiej znanych, choć zapomnianych światów. Wiem teraz, nie tylko dzięki zdjęciom, jak wygląda róża kłodzka, czyli pełnik europejski ( Trollius europaeus) – kulisty, twardy i zbity żółty kwiat, rosnący w kępach na górskich, rozległych polanach. Znalazłem go przecież na najpiękniejszej łące świata całkiem niedawno, na przełomie maja i czerwca w Górach Stołowych. Spośród źdźbeł traw potrafię wyłowić płatki jaskrów, które złocą się właśnie w późnowiosennym słońcu i przeplatają z fioletowymi dzwonkami. Na bagnach, przechowujących przekształcającą się ziemię sprzed tysięcy lat, nauczyłem się nie grzęznąć w torfach. Umiem wychwycić skupiska trzęślic oraz chwiejących się na górskim wietrze postrzępionych białych pióropuszy wełnianek wyglądających równie egzotycznie, jak kępki dziko rosnącej bawełny.
Próbuję odzyskać też inną, oczywistą dla starożytnych, a zaniedbaną przez współczesnych umiejętność: rozpoznawania ptaków po głosie. To niezwykle skomplikowane – sztuka, którą należy wydobyć z archiwów pamięci, bardziej złożona niż poznawanie nowych języków, o wiele trudniejsza niż moja powolna nauka niemieckiego czy węgierskiego, bo oparta na zupełnie nie ludzkiej logice. Ale z każdą wyprawą coraz lepiej radzę sobie z rozszyfrowywaniem po gwizdach i śpiewie sygnałów kosów, rudzików, cierniówek czy zięb. Uczę się też rozpoznawać miejsca, w których mogę się ich spodziewać.
Krok za krokiem
Wyruszyłem z Międzylesia. To miasteczko tuż przy samej granicy Polski i Czech, położone w jednej z kotlin w środku Sudetów, pomiędzy Górami Bystrzyckimi, Orlickimi, Hanuszowickimi a Masywem Śnieżnika. Wyróżnia je ogromna stacja kolejowa z czerwonej cegły, dawniej pełniąca ważną funkcję kolejowego przejścia …
Aby przeczytać ten artykuł, zaloguj się lub skorzystaj z oferty.
Czytaj i słuchaj treści, które poszerzają horyzonty. Wypróbuj subskrypcję i zyskaj pełen dostęp do treści z „Pisma”. Możesz zrezygnować w każdej chwili.
Dostęp online
wersja audio i na czytniki,
dostęp do aplikacji i serwisu
14,99 / miesiąc
Prenumerata
co miesiąc papierowe wydanie,
dostęp online do aplikacji i serwisu
24,99 / miesiąc
