Esej

Koniec epoki antycznych skrybów

Zakończyła się epoka antycznych skrybów i średniowiecznych kopistów, ponieważ byliśmy ostatnimi emisariuszami manuskryptu, pisma odręcznego, chirografii równie magicznej jak chiromancja.
rysunki Dominik Nawrocki

W Paryżu, jak zwykle, powinienem wstać wcześnie, obrządzić się spiesznie, gimnastyki – ze względu na dolegliwości kręgosłupa, nieuniknione w zawodzie polegającym głównie na siedzeniu – nie opuszczając, przełknąć w biegu paryskie małe śniadanko, na większe przygotowując pożywną kanapkę – na Zachodzie oszczędzaj, zawsze oszczędzaj! – i popędzić do biblioteki, aby oddać się poszukiwaniom, które coraz bardziej wykraczały poza to, co uznawano za naukę normalną. Miałem już dawno za sobą chmurną i dumną epokę stypendialną, podczas której ryłem zajadle w papierach jak kret w podścielisku, ale coś jeszcze z tamtych uniesień pozostało, bo gdy tylko spałem w Paryżu, zaraz budził mnie ten automatyczny pilot, który polecał ranne wstawanie i wskazywał drogę do biblioteki. Tak było za starego jeszcze reżymu, kiedy każdy wyjazd za granicę, a już zwłaszcza do Paryża czy Londynu, był swego rodzaju intelektualną lub artystyczną konsekracją i paszport uzyskany szczęśliwie od władz autorytarnych i nieprzewidywalnych nosiło się jak pastorał, a zagraniczne stypendium, nawet głodowe, jeśli nie jak tiarę, to jak piuskę. O nie! – wtedy nie traciło się czasu na żadne fantazje, choć każda ulica w Paryżu była widowiskiem, a każdy kamień pomnikiem, kilkaset stron dziennie przeczytanych, kilkadziesiąt przepracowanych, fiszki, noty, zapiski, przypisy, to był urobek, którym przed samym sobą trzeba się było wyliczyć. Jakże wyzywająca była niezwykłość tej przygody, nawet jej ostateczność, którą był stypendialny wyjazd, bo przecież nigdy nie można było być pewnym, że taka szansa jeszcze się kiedykolwiek w życiu powtórzy! Nie pozwolą na przyznanie stypendium, nie dadzą paszportu i już, cofną z lotniska albo z pociągu, jak zechcą, a na wszelkie odwołania odpowiedzą, co zechcą. Mojemu …

Chcesz przeczytać do końca? Wykup dostęp online

Liczba artykułów dostępnych w całości bez logowania się w naszym serwisie: 0 z 0

Wykup dostęp online

Esej ukazał się w majowym numerze miesięcznika "Pismo. Magazyn opinii" (05/2020) pod tytułem Kres chiromancji.

FreshMail.pl