Twój dostęp nie jest aktywny. Skorzystaj z oferty i zapewnij sobie dostęp do wszystkich treści.


Czytaj i słuchaj bez ograniczeń. Zaloguj się lub skorzystaj z naszej oferty

Esej

Polska w budowie. O architekturze ostatnich trzech dekad.

W jakim jesteśmy miejscu po stu latach niepodległości?
rysunki Dominik Nawrocki
POSŁUCHAJ

Nie raz i nie dwa zastanawiałem się, jak goście z zagranicy, którym przyszło zmierzyć się z pięknem naszych miast i wsi, oceniają nas, patrząc na Polskę z okien samochodu czy choćby wagonu restauracyjnego PKP. Czy urzekło ich charakterystyczne dla przedmieść większych miast radosne zróżnicowanie form architektonicznych wymieszanych z reklamą wielkoformatową albo tryumf sidingu i kupionych za bezcen w Rajchu okien z PVC wstawianych w poniemieckich budynkach? Czy patrząc na gmach ZUS-u przy ulicy Powstańców Śląskich w Prudniku, zadumali się nad naszą polityką społeczną, czy dali się zaczarować naszym mediom publicznym, podziwiając warszawską siedzibę TVP? 

W pamięci mam kolejne powroty z wakacji w krajach nadbałtyckich, kiedy to znakiem, że wjeżdżam do ojczyzny, było nagłe i bolesne pojawienie się billboardów oraz domostw dowolnej wielkości, koloru i kształtu (ach, te pistacje i róże tynków akrylowych na styropianie!). Albo wypad na plażę w niemieckim Heringsdorfie, raptem pół godziny jazdy od centrum wciąż dość niestety zapuszczonego Szczecina, i smutną konkluzję, że wiklinowe kosze, nowiutkie molo i dyskretny spokój plażowiczów bliższe są mojemu sercu od lasu tyczek iad hoczbudowanych tekstylnych barier na plaży w Międzyzdrojach. 

Jeżeli uznamy, że architektura i urbanistyka albo – szerzej rzecz ujmując – ład przestrzenny są jakąś formą materialnej ekspresji narodu, to jakim narodem jesteśmy my, mieszkańcy ponadtysiącletniej Rzeczpospolitej? Jeżeli uznać, że architektura to lustro, w którym my, Polacy, się przeglądamy, to jaką twarz – albo gębę – możemy w nim zobaczyć?

Najwyraźniej podobne pytanie, tyle że dotyczące ostatnich stu lat, zadaje sobie Bolesław Stelmach – świetny architekt, pomysłodawca serii pięciu wystaw o znaczącym wspólnym tytule „Tożsamość”, zorganizowanej przez Narodowy Instytut Architektury i Urbanistyki (którego Stelmach jest również inspiratorem i dyrektorem). Wystawy były kolejno otwierane we wrześniu i październiku w Krakowie, Warszawie, Lublinie, Poznaniu i Katowicach.

Na warszawski wernisaż drugiej wystawy, zatytułowanej „Władza” (w końcu stolica to stolica!), poszedłem bogatszy o rozmowę telefoniczną ze …

Chcesz przeczytać do końca? Wykup dostęp online

Zapewnij sobie dostęp do ulubionych tekstów, nagrań audio, a także miesięcznika w wersji na czytniki.

Wykup dostęp online

Esej ukazał się w grudniowym numerze miesięcznika "Pismo. Magazyn opinii" (12/2019) pod tytułem Lusterczko, powiedz przecie...

Newsletter

Pismo na bieżąco

Nie przegap najnowszego numeru Pisma i dodatkowych treści, jakie co miesiąc publikujemy online. Zapisz się na newsletter. Poinformujemy Cię o najnowszym numerze, podcastach i dodatkowych treściach w serwisie.

* pola obowiązkowe

SUBMIT

SPRAWDŹ SWOJĄ SKRZYNKĘ E-MAIL I POTWIERDŹ ZAPIS NA NEWSLETTER.

DZIĘKUJEMY! WKRÓTCE OTRZYMASZ NAJNOWSZE WYDANIE NASZEGO NEWSLETTERA.

Twoja rezygnacja z newslettera została zapisana.

WYŁĄCZNIE DLA OSÓB Z AKTYWNYM DOSTĘPEM ONLINE.

Zaloguj

ABY SIĘ ZAPISAĆ MUSISZ MIEĆ WYKUPIONY DOSTĘP ONLINE.

Sprawdź ofertę

-

-

-

  • -
ZAPISZ
USTAW PRĘDKOŚĆ ODTWARZANIA
0,75X
1,00X
1,25X
1,50X
00:00
50:00