Przypisy

À propos dobroczynności

Na pierwszy rzut oka trudno doszukać się jakiejkolwiek rysy w czymś równie (pozornie jednoznacznie) dobrym, jak dobroczynność. Poświęcanie potrzebującym swojego czasu, wiedzy, energii lub pieniędzy wydaje się w oczywisty sposób wielkoduszne, szlachetne i godne pochwały. A jednak, choć za filantropią i wolontariatem (w formie tak zwanej wolonturystyki) stoją nierzadko dobre intencje, kwestia ich realnego oddziaływania na społeczności, którym mają pomóc, nie jest wcale tak oczywista. Świetnie tłumaczy to opiekunka społeczna Khadijah Kanji w artykule Śmierć z dobroczynnej ręki z magazynu Roar, przedrukowanym przez „Krytykę Polityczną”: „(…) dobroczynność jest nie tylko w pełni zgodna z kapitalizmem, ale jest produktem jego dominacji i umożliwia mu trwanie”, „łagodzi niemoralność skrajnych nierówności przez to, że przydaje moralności ludziom i instytucjom, które z tej nierówności czerpią zyski”, „łagodzi poczucie winy związane z nadmiarem, którym się otaczamy, a nawet sprawia, że czujemy się lepsi” [przeł. Katarzyna Byłów]. Jeśli więc relatywizowanie dobroczynności wydaje się wam naciąganym świętokradztwem, koniecznie przeczytajcie ten niedługi esej.

Nie chodzi przecież o to, aby nie nieść pomocy tam, gdzie jest potrzebna, ale o to, żeby gruntownie przemyśleć kwestię jej formy, efektywności i uwikłań społeczno-ekonomicznych. Z tym problemem mierzy się w swojej książce Eksperymenty na biednych Adam Leszczyński, pokazując, jak trudne jest skuteczne pomaganie w skali globalnej oraz w jaki sposób „przemysł pomocy” wzmacnia nierzadko imperialne zapędy (z figurą „białego zbawcy” na czele). Sam temat neokolonializmu i pomocy, mającej na celu forsowanie swojej dominacji Leszczyński rozwija zaś na przykładzie Afryki w swoim zbiorze reportaży Zbawcy mórz oraz inne afrykańskie historie. Dobre uzupełnienie dla tego wątku stanowią też dwie anglojęzyczne książki: autorstwa amerykańskiego politologa Roba Reicha Just Giving: Why Philanthropy Is Failing Democracy and How It Can Do Better (Po prostu dawanie: Dlaczego filantropia jest porażką demokracji i jak może działać lepiej), oraz brytyjskiego dziennikarza Paula Vallely’ego Philanthropy: From Aristotle to Zuckerberg [której fragment publikujemy w tym numerze „Pisma”]. Obie pokazują dzieje filantropii z różnych perspektyw, w uwikłaniu etyczno-społecznym, szukając dla dobroczynności lepszych rozwiązań systemowych, dzięki którym ludzie mogliby realizować odruchy empatii i altruizmu bez konieczności przykrywania błędów systemu.

rysunki Ewelina Karpowiak

Od nieco innej strony tematowi niesienia pomocy potrzebującym przygląda się z kolei jeden z najbardziej znanych etyków, Peter Singer, w książce Życie, które możesz ocalić. Zamiast na systemie Singer koncentruje się na samym człowieku i przekonuje, że gdyby każdy z nas kierował się prawdziwą uważnością i moralną niezgodą na cierpienie drugiego człowieka, to skala wzajemnego wsparcia wyeliminowałaby światowe ubóstwo. Dobrą kontrą dla perspektywy Singera jest zaś książka profesora psychologii kognitywnej, Paula Blooma, zatytułowana Przeciw empatii. Argumenty za racjonalnym współczuciem. Bloom przygląda się w niej pojęciu empatii z różnych stron i pokazuje, że (podobnie jak dobroczynność) współczucie nie jest jednoznacznie dobre lub złe, ale o wiele bardziej złożone w swoim działaniu i wpływie.

Tematowi empatii z perspektywy naukowej przyglądają się również autorzy tekstów zgromadzonych w antologii Empatia, moralność a życie społeczne pod redakcją Wojciecha Pawlika. To pierwsza tak rozległa polska publikacja, analizująca problematykę empatii z punktu widzenia socjologii, etyki i historii idei. Od strony dylematu, na ile empatia jest odruchem ludzkiej natury, a na ile konstruktem kulturowo-społecznym, przygląda się zaś kwestii współczucia i życzliwości Frans de Waal w swoich książkach Małpy i filozofowie. Skąd pochodzi moralność? oraz Wiek empatii. Jak natura uczy nas życzliwości. To bardzo krzepiąca lektura, która przekonuje, jak nieprawdziwa jest opowieść o konieczności toczenia brutalnej walki o przetrwanie. De Waal obala popularne tezy o naszej egoistycznej naturze, która zapewniła nam skok cywilizacyjny i – konfrontując się z pytaniami o źródła moralności – pokazuje, że zdolność do empatii, współpracy i dzielenia się nie tylko leży w naszej naturze, ale była wręcz w dużej mierze źródłem naszego ewolucyjnego sukcesu. Była i być może – tak chcę to widzieć – wciąż jest.

 


Podcastu À propos, który jest rozwiniętą wersją felietonu, możesz słuchać w kanale „Pismo do słuchania”. Publikujemy tu wybrane nagrania tekstów z miesięcznika, poezję, podcasty z cyklu Premiera PismaJak naprawić przyszłość?, prowadzony przez Barbarę Sowę, Wiersz na poniedziałek autorstwa Magdaleny Kicińskiej oraz Śledztwo Pisma.

Znajdziesz nas również w swoich ulubionych aplikacjach podcastowych:

 Google Podcasts

 Spotify

 Apple Podcasts

 Lecton

 Audioteka

 Soundcloud

 

FreshMail.pl