Twój dostęp nie jest aktywny. Skorzystaj z oferty i zapewnij sobie dostęp do wszystkich treści.


Czytaj i słuchaj bez ograniczeń. Zaloguj się lub skorzystaj z naszej oferty

Reportaż

Hale Targowe, kadr z przeszłości

Gdyńskie Hale Targowe zatrzymały się w czasie. To nietypowe w mieście, które ciągle gna.
zdjęcia MACIEJ MOSKWA, obrazy DAWID WOJTALEWICZ
POSŁUCHAJ

Czy wszędzie powinno być ładnie? „Tak” – odpowiedziały aż czterdzieści cztery z sześćdziesięciu osób. Czy wszędzie powinno ładnie pachnieć? „Tak” – zdaniem czterdziestu trzech osób. Na inne pytania odpowiedzi „tak” i „nie” rozłożyły się niemal po równo.

Był lipiec 2021 roku, w przestrzeń gdyńskich Miejskich Hal Targowych (potocznie zwanych Halą Targową) wtopili się artyści. Na co dzień urzędują w podziemiu, gdzie w siedzibie Stowarzyszenia Halo Kultura mają pracownie, przygotowują wystawy i od czasu do czasu podejmują próby integracji z kupcami. Latem właśnie w tym celu zorganizowali wydarzenie „Siatka”. W budce telefonicznej można było odsłuchać wspomnienia kupców nagrane przez interdyscyplinarną artystkę Monikę Szpener. W jednym z boksów – skosztować halowych przysmaków wybranych przez Wojtka Radtkego, artystę i kulinarnego aktywistę związanego z ruchem Slow Food. W tęczowym, nadmuchiwanym basenie rozedrganym w rytm elektronicznej muzyki – wygrać upominek. Zawiadywała nim performerka Alicja Nowicz. To ona wymyśliła kwestionariusz z jedenastoma pytaniami – trzeba było go wypełnić, żeby dostać podarunek z halowych stoisk, na przykład otwieracz do słoików albo budzik. Zapętlone pytania drażniły z głośników: „Czy wszędzie powinno być ładnie?”, „Czy nie może tak pozostać?”, „Czy należy piłować ząb czasu?”, „Czy gdy jest pięknie, to biedy nie ma?”, „Kto na tym skorzysta?”.

Dostęp online
Zapewnij sobie dostęp online do wszystkich tekstów, nagrań audio i wersji na czytniki.Skorzystaj z oferty

Mieszkałam wtedy w Gdyni trzeci dzień, wcześniej znałam Hale głównie z opowiadań, a targowiska w ogóle odwiedzałam raczej z konieczności niż z ciekawości. Tym razem było inaczej. Nowa w mieście, interesuję się tu wszystkim, wydeptuję ścieżki. W Halach zaintrygowało mnie to, jak bardzo nie pasują do wizerunku Gdyni, który można streścić w trzech słowach: nowoczesność, Europa i prestiż. Już w 1996 roku w wydanym z okazji obchodów siedemdziesięciolecia miasta albumieGdynia i gdynianie w drodze do przyszłości pisano: „Gdynia to miasto, które warto promować jako przykład przedsiębiorczości, dynamizmu i nowoczesnych, odważnych rozwiązań – jako wizytówkę polskich przemian”. WedługStrategii rozwoju Gdyniprzyjętej przez Radę Miasta w 1998 roku silną stroną Gdyni miało być postrzeganie jej jako sprawnie zarządzanego miejsca zamieszkania ludzi zamożnych i przedsiębiorczych. W firmowanej przez kierującego tutejszym samorządem od dwudziestu czterech lat prezydenta Wojciecha SzczurkaStrategii rozwoju miasta Gdyni 2030 Gdynia ma być „nowoczesnym miastem o bardzo wysokiej jakości w skali kraju i Europy”. Słowo „nowoczesność” w tym dokumencie pada piętnaście razy, „Europa” i „europejskość” – osiemnaście, kilkakrotnie powtarza się „prestiż”.

W śródmieściu Gdyni jest ładnie, względnie czysto, pachnie morzem i dobrobytem. W Halach Targowych czuć mięsem i wykluczeniem. Zabytkowy podział na hale Łukową, Płaską i Rybną przesłania plastikowe zadaszenie placu Targowego. Zatarły się specjalizacje – stoiska z ciuchami sąsiadują z mięsnymi, luksusowe sery z tanimi drobiazgami, właściwie tylko warzywa trzymają się razem. Estetyczny nieład ma swój urok, ale wiąże się z niewygodą, a to sprawia, że Hale – choć położone w ścisłym centrum miasta – stopniowo stają się miejscem marginalnym.

Pytam wiceprezydentkę Gdyni do spraw gospodarki Katarzynę Gruszecką-Spychałę, czy miasto odpuściło sobie Hale jako za mało prestiżowe. – To błędne wrażenie – zapewnia. – Zmiany trwają dłużej, niż bym chciała, bo nie chcę brać na sumienie ludzkiego losu. Mogłabym przecież wypowiedzieć umowy kupcom, których asortyment mi nie odpowiada, i sprowadzić takich, którzy lepiej pasują. Wtedy Hale błyszczałyby. Ale nie chcę tego robić siłowo.

Perła modernizmu hangarem czołgów

Zaprojektowane przez architektów Jerzego Müllera i Stefana Reychmana Miejskie Hale Targowe otwarto 11 listopada 1937 roku, w dniu obchodzonego po raz pierwszy Narodowego Święta Niepodległości. Gdynia, duma Drugiej Rzeczypospolitej, istniała wtedy jako miasto ledwie jedenaście lat i bardzo dobrze się zapowiadała. Port, polskość i przedsiębiorczość – to były ówczesne słowa klucze, jak dziś nowoczesność, Europa i prestiż. By nadać im sens, skorzystano z dobrodziejstw architektury i urbanistyki. Śródmieście zbudowano na przejrzystym planie – dość powiedzieć, że ulica 10 Lutego wiedzie od dworca do samego morza. Modernistyczne budynki wzbogacono o zaokrąglenia, które mają przywodzić na myśl okręty.

Ówczesne siedziby Zakładu Ubezpieczeń Społecznych (obecnie znajduje się tam Urząd Miasta) czy sądu rejonowego (wciąż pełni swą funkcję), liczne kamienice i wille do dziś przyciągają zwiedzających.

Hale Targowe były kolejną perłą modernizmu, architekci poszli nawet krok dalej, bo w kierunku konstruktywizmu. Krytyk architektury Grzegorz Piątek tak pisał w artykuleUsta Gdyni: Miejskie Hale Targowena portalu Vogue.pl:

Müller i Reychman stworzyli jeden z najbardziej radykalnych budynków w ówczesnej Polsce, o architekturze sprowadzonej do inżynierskiego minimum. To właściwie kompleks trzech brył. Nad dwiema niskimi – halą …

Chcesz przeczytać do końca? Wykup dostęp online

Zapewnij sobie dostęp do ulubionych tekstów, nagrań audio, a także miesięcznika w wersji na czytniki.

Wykup dostęp online

Reportaż ukazał się w kwietniowym numerze miesięcznika „Pismo. Magazyn Opinii” (4/2022) pod tytułem Chleb krojony nie ma duszy. Redakcja dziękuje Dawidowi Wojtalewiczowi za zgodę na sfotografowanie i publikację jego prac z wystawy Halo Portrety w Miejskich Halach Targowych.

Newsletter

Pismo na bieżąco

Nie przegap najnowszego numeru Pisma i dodatkowych treści, jakie co miesiąc publikujemy online. Zapisz się na newsletter. Poinformujemy Cię o najnowszym numerze, podcastach i dodatkowych treściach w serwisie.

* pola obowiązkowe

SUBMIT

SPRAWDŹ SWOJĄ SKRZYNKĘ E-MAIL I POTWIERDŹ ZAPIS NA NEWSLETTER.

DZIĘKUJEMY! WKRÓTCE OTRZYMASZ NAJNOWSZE WYDANIE NASZEGO NEWSLETTERA.

Twoja rezygnacja z newslettera została zapisana.

WYŁĄCZNIE DLA OSÓB Z AKTYWNYM DOSTĘPEM ONLINE.

Zaloguj

ABY SIĘ ZAPISAĆ MUSISZ MIEĆ WYKUPIONY DOSTĘP ONLINE.

Sprawdź ofertę

-

-

-

  • -
ZAPISZ
USTAW PRĘDKOŚĆ ODTWARZANIA
0,75X
1,00X
1,25X
1,50X
00:00
50:00