Twój dostęp nie jest aktywny. Skorzystaj z oferty i zapewnij sobie dostęp do wszystkich treści.


Czytaj i słuchaj bez ograniczeń. Zaloguj się lub skorzystaj z naszej oferty

Esej

Plus elektryfikacja

kadr z filmu AGNIESZKI POLSKIEJ Plan Tysiącletni
Warto dziś przywołać zapomniane doświadczenia i demokratyczne eksperymenty z czasów PRL. Mogą one pomóc przestawić na inne tory dyskusję o kryzysie klimatycznym i konieczności transformacji energetycznej.
POSŁUCHAJ

Nieodłącznym aspektem modernizacji jest rewolucja technologiczna. Modernizacja od swych oświeceniowych narodzin stanowiła proces, w którym doniosłą rolę odgrywała technika i jej afirmacja. Widziano w niej główny czynnik postępu, wymuszający zmiany społeczne i ekonomiczne. Tak jest także dziś. W tym sensie siły wspierające projekt nowoczesności niczego się nie nauczyły z leninowskiej formuły „komunizm to władza rad plus elektryfikacja”. Fetyszyzują różne wersje drugiej jej części, zapominając zupełnie o kluczowej części pierwszej. Oświecenie zachodnioeuropejskie i dziewiętnastowieczne rewolucje ery liberalnej (1789–1848) przepełnione były wiarą w transformacyjną moc energii. Nie był to czczy wymysł, bo podstawę tego przekonania stanowiło doświadczenie angielskiej rewolucji przemysłowej. Warunkiem jej powodzenia stało się wynalezienie technologii napędu pierwszych maszyn. W przeciwnym razie ich budowa okazałaby się jedynie jałowym pomnikiem potęgi rozumu ludzkiego. Stało się inaczej, a to dzięki użyciu węgla w charakterze surowca energetycznego dla pierwszych urządzeń industrialnych. Już w połowie XVIII wieku pozwoliło to rewolucji angielskiej przezwyciężyć aporie jej chińskiej poprzedniczki z wieku XII, a przy okazji zainspirowało kolejne półtora stulecia. Pod wpływem tych wydarzeń liberalni oświeceniowcy wynaleźli to, co dziś nazywamy czasem kwestią technologiczną. Innymi słowy przyznali technologii rolę decydującego czynnika tej szczególnej transformacji, jaką miało być przejście ku nowoczesności. Warunkiem powodzenia tego przejścia było jednak zapomnienie o rewolucji społecznej, która je tak naprawdę uruchomiła.

Dostęp online
Zapewnij sobie dostęp online do wszystkich tekstów, nagrań audio i wersji na czytniki.Skorzystaj z oferty

Czasy po kongresie wiedeńskim 1815 roku sprzyjały spełnieniu tego warunku, bo wymazanie dziedzictwa rewolucyjnego stanowiło najważniejszy motyw panującej wówczas aury ideologicznej. Wyobraźnią ponapoleońskiej restauracji zawładnęły zatem maszyny i energia (oraz pieniądz spekulacyjny). Liberalna wizja społeczeństwa jako zbiorowości racjonalnych, kalkulujących i konkurujących na wolnym rynku indywiduów znakomicie sprawdziła się w roli antropologicznego podglebia technologistycznych wizji tamtej epoki. Nie ma w niej miejsca na podziały klasowe i kolektywne interesy, na sprzeczności i konflikty wynikające z nierówności. Proces unowocześniania jawi się zatem jako społecznie neutralny, zredukowany do swego wymiaru technicznego.

Niezróżnicowana zbiorowość liberalnych podmiotów pyta zawsze „jak”, a nie „dlaczego” odbywa się postęp. Jej racjonalność jest doskonale instrumentalna. Skupiając się na wymiarze technicznym, modernizacji wpisuje się w porządek …

Chcesz przeczytać do końca? Wykup dostęp online

Zapewnij sobie dostęp do ulubionych tekstów, nagrań audio, a także miesięcznika w wersji na czytniki.

Wykup dostęp online

Tekst towarzyszy wystawie Agnieszki Polskiej Plan Tysiącletni w Muzeum Sztuki Nowoczesnej w Warszawie, 2.07–19.09.2021, Muzeum nad Wisłą, Wybrzeże Kościuszkowskie 22, warszawa.plan1000.artmuseum.pl.

-

-

-

  • -
ZAPISZ
USTAW PRĘDKOŚĆ ODTWARZANIA
0,75X
1,00X
1,25X
1,50X
00:00
50:00