Twój dostęp nie jest aktywny. Skorzystaj z oferty i zapewnij sobie dostęp do wszystkich treści.


Czytaj i słuchaj bez ograniczeń. Zaloguj się lub skorzystaj z naszej oferty

Reportaż

Mamo, śpisz?

Sleeping like a baby to mit, niektóre dzieci nie śpią i spać nie chcą. Zarywanie nocy to kulturowy rytuał przejścia, zwłaszcza że zaburzenia snu mogą dotyczyć od 25 do nawet 60 procent dzieci.
ilustracja JOANNA STRUTYŃSKA
POSŁUCHAJ

Dziewczynka z blond włosami, na oko ośmioletnia, tańczy i uśmiecha się do kamery. Śledzę jej nagrania na TikToku na tyle długo, że od razu zgaduję – filmiki kręci jej mama. Zanim odważę się wysłać pierwszą wiadomość, zanim zostanie zauważona, zanim umówimy się na rozmowę, historię Claire i jej córki Maggie będę odkrywać właśnie w ten sposób. W krótkich, co najwyżej kilkuminutowych odcinkach. Razem z tysiącami innych obserwatorów czekam na kolejne części: może tym razem dowiemy się więcej o diagnozie, może o tym, jak Maggie radzi sobie z faktem, że jest inna od swoich rówieśników?

Nie, dzisiaj Maggie tańczy. Z głośników leci Drake. Trudno o bardziej tiktokowego Tik-Toka, taniec do przypadkowych fragmentów muzyki to na tej platformie klasyka gatunku. I tylko napis, który pojawia się pod koniec nagrania nad głową Maggie, sugeruje, że w tym profilu chodzi o coś więcej: „Nigdy w życiu nie udało mi się zasnąć na dłużej niż dwie godziny”.

Niewyspani od dziecka

Jak często pojawia się u pani ktoś taki jak ja? – pytam Małgorzatę Fornal-Pawłowską, psycholożkę kliniczną i psychoterapeutkę, która od lat specjalizuje się w terapii bezsenności.

Dostęp online
Czytaj i słuchaj bez ograniczeń. Kup

Przychodzę do niej z problemem, którym zajęłam się już kilka lat temu, ale interesuje mnie „co by było, gdyby” – gdybym na przykład, zamiast mozolnie wypracowywać własne strategie, sięgnęła po pomoc specjalisty. Ciekawi mnie, ile jest podobnych do mnie osób – dorosłych, których problemy ze snem zaczęły się już we wczesnym dzieciństwie.

– Zdarza się. Nie jest to jednak przeważająca grupa, przynajmniej u mnie w gabinecie.

Fornal-Pawłowska opisuje pokrótce tę dominującą stronę – pacjentów, na których bezsenność zaczaiła się w późniejszym wieku, upolowała już dorosłych. Przez chwilę jestem przekonana, że mają szczęście. Myślenie o śnie nie zabrało im cennych godzin przeznaczonych na zabawę. Nie musieli co noc skradać się do łóżka rodziców, szeptać w ciemności: „Mamo, śpisz?”. Potrząsać za ramię, wybudzać. Innymi słowy: robić wszystko, żeby tylko nie mierzyć się z nocą w pojedynkę.

„To dziecko znowu łazi” – słyszałam przez uchylone drzwi pokoju („to dziecko” – klasyk w momentach skrajnej frustracji). Rodzice nie znali powodów mojej bezsenności, nie znałam ich też ja. Coś, co zaczęło się niepozornie, od strachu przed ciemnością i potworami, wcale nie minęło z wiekiem. Potwory rzeczywiście zniknęły, ale zapomniały zabrać ze sobą lęk. Jako dwunastolatka miałam go w sobie dużo, z różnych powodów – i rósł, pęczniał na samą myśl o wieczorze. Kiedy przykładałam głowę do poduszki, cała byłam lękiem.

– Jednym z kryteriów rozpoznania bezsenności jest często fakt, że człowiek zaczyna się tym martwić – tłumaczy Fornal-Pawłowska, a ja przeglądam się w tych słowach jak w lustrze. – Moimi pacjentami często zostają osoby, które mają w ogóle skłonność do zamartwiania się.

Bezsenność została też we mnie w innej formie: zaczęłam być jej ciekawa. Jej, zmagających się z nią dzieci oraz ich rodziców, którzy usiłują cokolwiek z tego zrozumieć.

Metody, których próbowałam, żeby uspokoić lęk i zasnąć, mam zanotowane w starym zeszycie. Starannym pismem obowiązkowej dwunastolatki zapisałam: liczenie owiec lub innych, mniej standardowych zwierząt; wyobrażanie sobie, że zaprószam lęk śniegiem, fantazjowanie, że świta; kubek melisy wypijany zaraz przed snem; ziołowe tabletki, które „pomogły XYZ, kiedy miał podobne problemy”; czytanie grubych, trudnych książek, na przykład o historii pierwszych Piastów (nie pomogło, ale nic straconego, wygrałam konkurs klasowy z wiedzy o Piastach!); przerzucanie kołdry z jednej strony na drugą (zimna zewnętrzna, kiedy dotykała ciała, dawała wrażenie świeżości, jakby dopiero weszło się do łóżka, a nie leżało w nim już cztery godziny); nasłuchiwanie, czy telewizor w dużym pokoju jest jeszcze włączony („Boże, jeśli istniejesz, nie pozwól im wyłączyć telewizora”); wmawianie sobie, że nieprzespana noc to nic wielkiego.

Metody te przyniosły umiarkowane efekty, moja bezsenność trwała i ostatecznie rozlała się na dorosłość. Noce spędzone na czuwaniu stawały się, co …

Aby przeczytać ten artykuł do końca, zaloguj się lub skorzystaj z oferty.

Czytaj i słuchaj treści, które poszerzają horyzonty, inspirują do rozmów i refleksji. Kup dostęp online, a otrzymasz:

  • dostęp do całego cyfrowego archiwum i treści z najnowszego numeru
  • wydania audio czytane przez lektorów i lektorki
  • możliwość korzystania z wygodnej aplikacji mobilnej
  • dodatkowe treści publikowane tylko online

Tylko 8,99 zł miesięcznie. Rezygnujesz, kiedy chcesz.

Więcej reportaży przeczytasz lub wysłuchasz na magazynpismo.pl/reportaz

Fundację Pismo, wydawcę magazynu „Pismo”, wspiera Orange.

Newsletter

Pismo na bieżąco

Nie przegap najnowszego numeru Pisma i dodatkowych treści, jakie co miesiąc publikujemy online. Zapisz się na newsletter. Poinformujemy Cię o najnowszym numerze, podcastach i dodatkowych treściach w serwisie.

* pola obowiązkowe

SUBMIT

SPRAWDŹ SWOJĄ SKRZYNKĘ E-MAIL I POTWIERDŹ ZAPIS NA NEWSLETTER.

DZIĘKUJEMY! WKRÓTCE OTRZYMASZ NAJNOWSZE WYDANIE NASZEGO NEWSLETTERA.

Twoja rezygnacja z newslettera została zapisana.

WYŁĄCZNIE DLA OSÓB Z AKTYWNYM DOSTĘPEM ONLINE.

Zaloguj

ABY SIĘ ZAPISAĆ MUSISZ MIEĆ WYKUPIONY DOSTĘP ONLINE.

Sprawdź ofertę

DZIĘKUJEMY! WKRÓTCE OSOBA OTRZYMA DOSTĘP DO MATERIAŁU PISMA.

Newsletter

Pismo na bieżąco

Nie przegap najnowszego numeru Pisma i dodatkowych treści, jakie co miesiąc publikujemy online. Zapisz się na newsletter. Poinformujemy Cię o najnowszym numerze, podcastach i dodatkowych treściach w serwisie.

* pola obowiązkowe

SUBMIT

SPRAWDŹ SWOJĄ SKRZYNKĘ E-MAIL I POTWIERDŹ ZAPIS NA NEWSLETTER.

DZIĘKUJEMY! WKRÓTCE OTRZYMASZ NAJNOWSZE WYDANIE NASZEGO NEWSLETTERA.

Twoja rezygnacja z newslettera została zapisana.

WYŁĄCZNIE DLA OSÓB Z AKTYWNYM DOSTĘPEM ONLINE.

Zaloguj

ABY SIĘ ZAPISAĆ MUSISZ MIEĆ WYKUPIONY DOSTĘP ONLINE.

Sprawdź ofertę

DZIĘKUJEMY! WKRÓTCE OSOBA OTRZYMA DOSTĘP DO MATERIAŁU PISMA.

-

-

-

  • -
ZAPISZ
USTAW PRĘDKOŚĆ ODTWARZANIA
0,75X
1,00X
1,25X
1,50X
00:00
50:00