Okładka
Rodzina w chmurze
Rodzina w chmurze. Zobacz okładkę wrześniowego numeru „Pisma”.
Twój dostęp nie jest aktywny. Skorzystaj z oferty i zapewnij sobie dostęp do wszystkich treści.
Rodzina w chmurze. Zobacz okładkę wrześniowego numeru „Pisma”.
Niewinne zdjęcie, zabawne wideo, pamiątka na całe życie, choć niekoniecznie taka, do której wszyscy wrócą z sentymentem. Rodzice (i nie tylko) wciąż wpadają w pułapkę sharentingu, ale to ich dzieci mogą w przyszłości
Aby kino pozostało świeże i żywe, czasem trzeba na nie spojrzeć z dystansu – mówi bawarski reżyser.
Wyruszyłem w drogę przez zapomniane, sudeckie ścieżki. Ocieram się o nie od lat, lecz nigdy nie przeszedłem wszystkich, choć wyrosłem w cieniu Sudetów i dokładną mapę gór oraz pogranicza mam nakreśloną w głowie od dziecka.
Co roku przyglądam im się z czułością. Opalone kolana i białe podkolanówki. Piegi. Jasne kosmyki od słońca. Plisowane spódniczki roztańczone przy każdym kroku. Przykrótkie nogawki spodni, bo przecież wiadomo, że latem rośnie
Język AI przypomina cząsteczki smogu, który – jeśli tylko znajdziesz się w jego zasięgu – czy tego chcesz, czy nie, wniknie w ciebie wszystkimi porami skóry.
Zanim Bielsko-Biała stało się Polską Stolicą Kultury, było nią dla tych, którzy tak jak ja wychowali się na wystawach w lokalnym BWA, koncertach w RudeBoy Club i na murach Zamku, skąd widać było
Świat każdego dnia staje się bardziej „muskistowski” – przekonuje Ben Tarnoff, współautor książki „Muskizm. Świat według Elona Muska”.
Nie sądziłam, że na stare lata mi odbije, ale jednak odbiło: zostałam panpsychistką. Od razu wyjaśniam, że nie spodziewałam się tego zupełnie i byłam zdziwiona swoim zachowaniem.
Kto ma, ten straci. Nie ma od tego ucieczki...
To ostatni dzień życia, które dla siebie wymyśliłam. Obudziłam się jak zwykle dwie minuty przed budzikiem. Piąta pięćdziesiąt osiem i pyk: oczy szeroko otwarte, jestem gotowa powitać nowy dzień.
Apteczka. Kulturalny niezbędnik złożony z najważniejszych książek, reprodukcji obrazów, filmów i płyt, ale też wspomnień o miejscach, formujących doświadczeń. Moich rozmówców i rozmówczynie pytam o to, co przynosi im spokój, napędza do działania i ratuje w momentach
Była meksykańską malarką, a stała się kimś znacznie więcej niż tylko artystką, bo rozpoznawalną ikoną naszych czasów. Już nie Kahlo, po prostu Frida – ponadczasowa inspiracja, patronka odporności psychicznej, która swoją
Lato trzymało nas w cieple.
Przedostatniego dnia wypożyczyli łódkę. Nie wiedzieli, gdzie popłynąć, więc dryfowali przy brzegu, kołysani lekkimi falami i podmuchami wieczornego wiatru. Pili i oboje nie odzywali się w gasnącym upale, jakby krótkie wakacje wyciągnęły z nich
Spojrzenie. Patrzy mi w oczy, zapuszczając w duszy ruch wahania.
W ramach Pisma to format, poprzez który chcemy poruszać ważne tematy za pomocą obrazu. Oddajemy więc głos artystom i artystkom, by mogli przemówić w swoim języku: języku sztuki.
Po rozpoczęciu pełnoskalowej inwazji zacząłem pracować nad nową serią zatytułowaną Korzenie. Wspólne nieszczęście obudziło w Ukraińcach jakiś nieznany kod, wszyscy, nawet ci mieszkający w najodleglejszych zakątkach świata, poczuli zew swojej
Życie wewnętrzne. Zobacz żart rysunkowy Gaby Palickiej.
Jaki robal, taka dziurka. Zobacz żart rysunkowy Gaby Palickiej.
Gala czy domówka? Jaką odmianę jabłek wolisz? Zobacz żart rysunkowy Gaby Palickiej.
Teoria jabłkocentryczna. Zobacz żart rysunkowy Gaby Palickiej.